W środku natychmiast zabłysnęło światło. Rozdygotana Shelby wsunęła się za kierownicę i zamknęła drzwi.

elementu - od Mandy. Zabił ją, a potem wykorzystał żal po jej śmierci, żeby
Zamaszyście otworzył drzwi, trochę zarumieniony, owiany wiatrem, nagle
zwinęła w kłębek i zasnęła.
– Nadal brzmi to dla mnie jak psychologiczny bełkot – upierał się Sanders. – Te dzieciaki
jakieś dziesięć, piętnaście minut.
twarzą. – Starałem się, jak mogłem, żeby pomóc tym dzieciakom. Nie pamięta pani? To ja
i odsunął biustonosz. Nie wiadomo kiedy, ale znalazł się na spodzie, a ona na
Prędzej mi kaktus wyrośnie, niż Chuckie otworzy się przed pajacem, który bierze stówę za
Becky.
Czekoladki dostarczono tuż po godzinie piętnastej. Przyniósł je w specjalnym
– Moim zadaniem natomiast – ciągnął Johnson – jest udowodnić, że prokurator nie ma
przewidział Everett. Albo zaczekaj! Przykro mi, nie zdołasz dodzwonić się
Z początku jechali bez celu na zachód, potem ni stąd, ni zowąd skręcili
- Nie rozumiem...


- Zobaczysz. - Marla ucałowała ja w czoło. -I wsiade na

- Tak. - Spojrzała na niego pytająco, a potem nagłe zaskoczyła. Krew
wspominałem o Melissie Avalon. To była niespodzianka, którą zostawiłem na ostatnią
137

się bawić w gry słowne.

za gąszczem mesquite, na poboczu długiej alei wijącej się przez górzystą okolicę aż do serca ojcowskiego rancza.
kaciki jej ust na ułamek sekundy opadły w dół, jak zawsze,
orzechowych cukierków M&M. - Proszę jeszcze to doliczyć.

– Czeka nas jeszcze jedno – oznajmił. – Jeśli sprawcą jest człowiek z zewnątrz, musimy

Nevada został zastępcą.
wypiła szklanke soku pomaranczowego. Nie miała siły
dłonia o długich, szczupłych palcach i rozwiała dym z